Aktualności

Podziękowania dla Sponsorów

KARIERA
SPORTOWA

Od malutkiej salki w klubie w Kołobrzegu po słynną Madison Square Garden w Nowym Jorku – podsumowanie sportowej kariery Agnieszki Rylik brzmi jak scenariusz naiwnego holywoodzkiego filmu. Z tą różnicą, że wszystko zdarzyło się naprawdę. 

Różnych prezentów życzą sobie dziewczyny na 15 urodziny, jednak rzadko kiedy jest to członkostwo w klubie sportów walki. Tak właśnie było w przypadku Agnieszki Rylik. Młodziutka dziewczyna trafiła do klubu kick boxingu w wieku 15 lat, ale błyskawicznie okazało się, że jej młody wiek w niczym nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie. Sukcesy przyszły niemal natychmiast. Bez doświadczenia, bez techniki, bez przygotowania, po zaledwie kilku miesiącach treningów, 15-latka z Kołobrzegu zdobyła mistrzostwo Polski seniorek w kick-boxingu, w finale pokonując podopieczną trenera reprezentacji kraju. Coś takiego nie mogło przejść bez echa! I nie przeszło. Dwa lata później Rylik została mistrzynią świata seniorek w kick-boxingu. W wieku zaledwie 17 lat osiągnęła bezprecedensowy sukces w polskich sportach walki!

Sukcesy z ringów amatorskich szybko przeniosły się na profesjonalne ringi. Rok 1994 to zawodowe mistrzostwo Europy, a 1995 to zawodowe mistrzostwo świata w kick-boxingu. 

Naturalnym, kolejnym krokiem Agnieszki, było przejście z kick-boxingu do boksu. W 2000 roku zadebiutowała na zawodowym ringu bokserskim nokautując reprezentantkę Węgier Szilvię Porteleki. Kolejne nokauty doprowadziły ją do pojedynku z Diane Dutrą o tytuł mistrzyni świata. To starcie Agnieszka także rozstrzygnęła przed czasem, posyłając Kanadyjkę na deski już w 4. rundzie.

Rok 2003, to jedyna, zresztą bardzo kontrowersyjna porażka w bokserskiej karierze Rylik. Po fantastycznej walce z Tracy Byrd, w Mandalay Bay w Las Vegas, podczas której Agnieszka ostatecznie zerwała nadwyrężone ścięgno Achilesa, dwaj sędziowie przyznali Amerykance nieznaczne, dyskusyjne zwycięstwo, trzeci widział tryumf Polki. Agnieszka nie załamała się jednak porażką, wróciła na ring jeszcze silniejsza. Rok po walce z Byrd, tym razem w Manchester Evening News Arena, zdobyła pasy mistrzyni świata dwóch federacji, wysoko pokonując na punkty, czołową wówczas pięściarkę świata w tej kategorii Elizę Olson.

Kiedy w 2005 roku, po wspaniałym zwycięstwie nad Tawnyah Freeman była oklaskiwana  w Madison Square Garden, jednej z najsłynniejszych bokserskich aren na świecie, nie przypuszczała jeszcze, że była to jej ostatnia walka. Niestety, kolejne kontuzje uniemożliwiły Agnieszce dalsze występy w ringu. Zamiast tego rozpoczęła nową przygodę z …tańcem. Niedługo potem wystąpiła w „Tańcu z Gwiazdami”, w którym dotarła do półfinału!

Projekt i wykonanie: